Zapisz mnie
Wypisz mnie
0 1 rok 2009
0 2 rok 2009
0 3 rok 2009
0 4 rok 2009
0 5 rok 2009
0 6 rok 2009
0 7 rok 2009
0 8 rok 2009
0 9 rok 2009
1 0 rok 2009
1 1 rok 2009
1 2 rok 2009
1 3 rok 2009
1 4 rok 2009
1 5 rok 2009
1 6 rok 2009
1 7 rok 2009
1 8 rok 2009
1 9 rok 2009
2 0 rok 2009
2 1 rok 2010
2 2 rok 2010
2 3 rok 2010
2 4 rok 2010
2 5 rok 2010
2 6 rok 2010
2 7 rok 2010
2 8 rok 2010
2 9 rok 2010
3 0 rok 2010
3 1 rok 2010
3 2 rok 2010
3 3 rok 2010
3 4 rok 2010
3 5 rok 2010
3 6 rok 2010
3 7 rok 2010
3 8 rok 2010
Zaznacz interesujące Cię tagi, a następnie kliknij "Gotowe".
Agnieszka Słodownik
Pytanie „Czego się boisz?” otwiera dwie szuflady: jedna ma nalepkę STRACH, druga – LĘK
Maria Spiss
Fotografowana sytuacja z chwilą naciśnięcia migawki natychmiast przechodzi do przeszłości. Daje także złudną możliwość delektowania się uchwyconymi fragmentami rzeczywistości, zamiast uczestniczenia w niej jako procesie. Ważniejsze od tego, co naprawdę istnieje, jest to, co naprawdę postrzegam
Anka Herbut
Dzisiaj rewolucjoniści życia codziennego, próbując zanegować ideologiczną siatkę, w którą schwytana została rzeczywistość, wychodzą na ulicę – wykradają sensy zapisane w pejzażu miejskim i demaskują jego uwikłanie
Paweł Mikołaj Krzaczkowski
Architektura jest labiryntem, w którym zagubienie przybrało dwojaką formę. Wewnętrzną, jako że nie wiemy, która z dróg może nas zaprowadzić na zewnątrz. Zewnętrzną, jako że nie mamy pewności, czy doświadczamy architektury
Aleksandra Perczyńska
Typowa reklama wycieczki brzmi: „Błękitne morze, cudowne słońce, urzekająca gościnność i gorący, południowy temperament”. Do tego dochodzą oferty specjalistyczne: turystyka ekstremalna, religijna, ekoturystyka, LGBT, a nawet turystyka ubóstwa, gdzie możemy zwiedzić slumsy trzeciego świata
Katarzyna Tórz
W projekcie „x-apartments” uczestnicy-widzowie, według wyznaczonej w danej dzielnicy trasy, odwiedzali kolejne stacje-mieszkania. W każdym z nich niewielka grupa gości była konfrontowana z zaaranżowaną sytuacją
Tomasz Basiuk
Trwają debaty wokół tego, czy camp nadal jest związany z kulturą gejowską, czy rozpłynął się w kulturze popularnej, przenikając do rytuałów wieczorów kawalerskich i do Teletubisiów
Jacek Skolimowski
Twórczość Eltona Johna łatwo jest skrytykować za to, że jest tandetna i kiczowata. Zupełnie innej wartości nabiera, gdy ocenimy ją przez pryzmat fascynacji artysty operą, która odcisnęła piętno na wrażliwości i stylu wielu gwiazd brytyjskiej muzyki popularnej
Krzysztof Trzewiczek
Open source to nie tylko możliwość dostosowania oprogramowania do własnych potrzeb, lecz przede wszystkim możliwość uczenia się od osób bardziej zaawansowanych od nas
Agata Nowotny
W kulturze masowej produkcji i konsumpcji, nazywanej czasem kulturą przesytu, redukować trzeba niemal wszystko. Recykling i oszczędzanie to nie tylko poszczególne działania, ale całościowy pomysł na życie
The Residents na scenie działają od ponad 40 lat – czyli prawie tyle, co The Rolling Stones. Nigdy jednak nie doczekali się podobnego rozgłosu, bo zamiast podporządkowywać się zasadom show-biznesu, woleli je kontestować, a zamiast grać rocka, bawili się w muzyczne pastisze
Nadążyć za swoim „Profilem” na Facebooku nie jest łatwo. Zasady, odzwierciedlające Piękne Pragnienie Prawdy, piętrzą się i mnożą. Zasad należy przestrzegać. Spieszmy się kochać profile, tak szybko odchodzą
Aleksandra Przegalińska
Jak to możliwe, żeby maszyna asystowała przy podjęciu decyzji w sprawie zatrucia stawu toksycznymi odpadami bądź zwolnienia pracownika, który nie wykonywał swoich zadań dostatecznie dobrze?
Mirosław Filiciak
Sposoby korzystania z treści kultury coraz bardziej rozmijają się z działaniami odpowiadających za kulturę instytucji. W dorosłość wchodzi pokolenie, które nie pamięta świata przed internetem. Czas zacząć o tym rozmawiać
Adam Kruk
Choć Detroit nie ma allenowskiego uroku Nowego Jorku, tramwajów jak w San Francisco, ani gorącego podmuchu Nowego Orleanu, jest dla zrozumienia Stanów Zjednoczonych kluczowe
Jego świat był tragiczny, pozbawiony idei raju, którą dawno porzucił, mnożąc różne odmiany katastrofizmu, dominacji, opresji i terroru – czy to politycznego, czy seksualnego